Ilekroć w mediach pojawia się temat przewlekłości spraw sądowych o kredyty w CHF, na ogół pada przykład Warszawy i tamtejszego Wydziału Frankowego. Ale nie tylko w stolicy Polski frankowicze muszą czekać na wyroki w swoich sprawach dłużej, niżby sobie tego życzyli: z informacji, do których właśnie dotarliśmy, wynika, że średni czas rozpoznawania spraw frankowych w Sądzie Okręgowym w Poznaniu wynosi… 645,6 dni. I to mimo tego, że za rozsądzanie sporów o kredyty w CHF odpowiada tam aż 66 sędziów. Nie może zatem dziwić, że Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowało się na utworzenie w Poznaniu drugiego po Warszawie wyspecjalizowanego Wydziału Frankowego. Uczciwie należy jednak zaznaczyć, że choć przeciętny czas rozpatrzenia sprawy frankowej jest długi, to wielu poznańskich kredytobiorców może się pochwalić uzyskaniem tzw. ekspresowego wyroku w swojej sprawie. Przy odrobinie szczęścia wyrok ten bardzo szybko się uprawomocnia, a to dlatego że… banki coraz częściej odstępują od składania apelacji. Dlaczego to robią i czy będą kontynuować rozwijanie tej strategii po wejściu w życie ustawy frankowej?
- Doświadczenie pełnomocnika prawnego, stopień skomplikowania sprawy, skala obłożenia referatu sędziowskiego sprawami – to od tych czynników w największym stopniu zależy, ile potrwa sprawa o ustalenie i zapłatę w sądzie I instancji
- Frankowicze z Poznania, którzy złożą swoje pozwy w najbliższych miesiącach (lub złożyli je od grudnia ur. do teraz) mają spore szanse na szybkie rozpoznanie sprawy. Jest wysoce prawdopodobne, że trafią na sędziego, którego referat dopiero się zapełnia
- Część frankowiczów musi liczyć się z tym, że czas oczekiwania na wynik sprawy wyniesie w ich przypadku 2 lata lub więcej. Ale nie jest to wielki powód do irytacji, przynajmniej tak długo, jak sądy przyznają kredytobiorcom pełne odsetki ustawowe za opóźnienie
- W sprzyjających okolicznościach sprawa przeciwko bankowi może zakończyć się prawomocnie już po wyroku I instancji. Banki nie chcą inwestować wielotysięcznych kwot w bezowocne apelacje, o czym coraz częściej przekonują się poznańscy frankowicze.
Sąd Okręgowy w Poznaniu zmaga się z zatrzęsieniem spraw frankowych. Wskaźnik opanowania wpływu pozostawia wiele do życzenia
Gdy Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że w grudniu 2024 roku ruszają prace frankowej sekcji w Sądzie Okręgowym w Poznaniu, wiele osób zadawało sobie pytanie: dlaczego akurat tam? Czy sądy okręgowe w Gdańsku, Wrocławiu lub Krakowie nie potrzebują utworzenia wyspecjalizowanej jednostki? Wygląda jednak na to, że wybór był nieprzypadkowy, o czym można przekonać się, poznając dane z tamtejszego Sądu Okręgowego.
Pod koniec marca wysłaliśmy do Sądu Okręgowego w Poznaniu dwa zapytania dotyczące tego, jak prezentują się najnowsze frankowe statystyki tej jednostki. Informacja, którą otrzymaliśmy w odpowiedzi dnia 3 kwietnia 2025 roku, dostarcza nam nowej wiedzy na temat sytuacji frankowiczów z Poznania. Dowiedzieliśmy się między innymi, że:
- łączna liczba spraw o kredyty w CHF, które wpłynęły do Sąd Okręgowego w Poznaniu w 2024 roku, wyniosła 9 618
- łączna liczba wyroków wydanych przez Sąd Okręgowy w Poznaniu w sprawach o kredyty we franku wyniosła w 2024 roku 3 273
- średni czas rozpoznawania spraw o kredyty we franku w Sądzie Okręgowym w Poznaniu to 645,6 dni.
Wynika z tego, że wskaźnik opanowania wpływu (stosunek spraw, które rozpatrzono do tych, które wpłynęły) wyniósł w 2024 roku 34 procent. Zdecydowanie nie jest to dobry wynik i nie można się dziwić, że Ministerstwo Sprawiedliwości walczy o to, by poprawić sytuację w tej jednostce. Resort doskonale wie, że dobre statystyki orzecznicze da się wypracować nawet w wydziałach słynących z wysokiego obciążenia frankowymi pozwami.
Dla przypomnienia, przez trzy pierwsze kwartały ubiegłego roku warszawski XXVIII Wydział Cywilny SO w Warszawie, czyli ten frankowy, uzyskał ponad stuprocentowy wskaźnik opanowania wpływu. Sytuacja zmieniła się dopiero w IV kwartale, gdy wpływ nowych spraw okazał się wyższy niż w okresie od I do III kwartału. Wprawdzie nie dysponujemy szczegółowymi danymi z tego wydziału, ale mamy pewne podejrzenia dotyczące tego, od czego mogła zależeć ta nagła zmiana w IV kwartale.
Otóż końcówka roku jest dla banków momentem, w którym masowo wysyłają klientom pozwy o zwrot kapitału, celem przerwania biegu terminu przedawnienia swoich roszczeń. Niewykluczone, że to właśnie te pozwy spowodowały zawyżenie kwartalnej statystyki i jednocześnie negatywnie odbiły się na wskaźniku opanowania wpływu.
Wracając jednak do sytuacji Sądu Okręgowego w Poznaniu, warto pochylić się również nad danymi pochodzącymi z bieżącego roku. I kwartał już za nami – ile spraw frankowych wpłynęło do poznańskiego SO od 1 stycznia br.? Jak się okazuje wpływ wyniósł 1 345. W tym samym okresie jednostka ta wydała 873 frankowe wyroki. Wskaźnik opanowania wpływu radykalnie się poprawił i wyniósł w bieżącym roku prawie 65 procent. To fenomenalny wynik, biorąc pod uwagę, jak wyglądała sytuacja jeszcze kilka miesięcy wcześniej.
Przewlekłość spraw frankowych w Sądzie Okręgowym w Poznaniu: co warto wiedzieć?
Z informacji przekazanych nam przez Sąd Okręgowy w Poznaniu dowiadujemy się, że w tej jednostce sprawami frankowymi zajmuje się obecnie 66 sędziów. Skala obciążenia sędziowskich referatów jest bardzo zróżnicowana. Weźmy pod lupę dane skrajne i sprawdźmy, jak prezentują się najbardziej zasobne referaty oraz te, w których spraw z tej kategorii jest niewiele.
Sędziowie Sądu Okręgowego w Poznaniu najbardziej obciążeni sprawami frankowymi to:
- Tomasz Sroka – 543 sprawy
- Michał Tasarek – 521 spraw
- Dominik Stawicki – 403 sprawy
Z kolei sędziowie, których referaty zawierają najmniej spraw o kredyty w CHF, to:
- Kamila Pawlik-Piotrowska – 2 sprawy
- Przemysław Janowski – 4 sprawy
- Tomasz Vogt-Kostecki – 7 spraw.
Sądu Okręgowego w Poznaniu
Liczba spraw frankowych przypadających na poszczególnych sędziów
Liczba spraw | Sędzia |
---|---|
543 | Sroka Tomasz |
521 | Tasarek Michał |
403 | Stawicki Dominik |
370 | Musielak Jacek |
352 | Goździewicz Anna |
347 | Flisikowska Hanna |
344 | Godlewska Iwona |
335 | Pijańska Ewa |
329 | Wodyńska-Radomska Agnieszka |
323 | Nowak Ryszard |
319 | Chrzanowski Piotr |
319 | Jelewska-Sterczała Katarzyna |
316 | Bratkowski Marcin |
309 | Pelz Renata |
302 | Szmytke Katarzyna |
274 | Baranowski Krzysztof |
268 | Hańczewska Sławomira |
261 | Bartosiewicz Adrian |
252 | Małecka Małgorzata |
252 | Sokólska Katarzyna |
249 | Przymuszała Sebastian |
241 | Kurek Piotr |
240 | Bochyński Gerard |
239 | Inerowicz Magda |
239 | Knitter-Zalewska Klaudyna |
238 | Kosterkiewicz Kajetan |
236 | Michałowska Anna |
235 | Inglot Michał |
229 | Meissner Armand |
227 | Szymczewska Katarzyna |
222 | Sękowski Dominik |
220 | Grześkowiak Michał |
220 | Kaźmierczak Magdalena |
204 | Korpik Izabela |
199 | Funka Przemysław |
198 | Jurkiewicz Joanna |
195 | Górska-Gawrack Natalia |
195 | Mańczak Justyna |
193 | Ciesielska-Borowiec Joanna |
190 | Ławecka-Skóra Małgorzata |
189 | Sadowska Małgorzata |
162 | Horbacz Magdalena |
158 | Hyży-Sowińska Anna |
158 | Ksiądz Sylwester |
157 | Okowicki Przemysław |
157 | Prusinowska Maria |
150 | Sterczała Jan |
149 | Grudziński Jacek |
144 | Mikołajczak Anna |
136 | Niemczal Dariusz |
133 | Chylak Barbara |
127 | Buczak Piotr |
120 | Czajka-Bałon Jolanta |
116 | Ławrynowicz Magdalena |
89 | Garcia Fernandez Marcin |
85 | Wieczorek Agnieszka |
79 | Gawecka Katarzyna |
36 | Kuczkowski Michał |
33 | Łosik Anna |
26 | Godlewski Krzysztof |
24 | Małecki Dariusz |
15 | Jagodziński Paweł |
11 | Przybylak Mariusz |
7 | Vogt-Kostecki Tomasz |
4 | Janowski Przemysław |
2 | Pawlik-Piotrowska Kamila |
Źródło: Sąd Okręgowy w Poznaniu 03.04.25 / FranknewsPL
Frankowicze, którzy mają nadzieję, że liczba spraw w referacie przekłada się na liczbę wydawanych wyroków, mogą się rozczarować. W przypadku sędziów, którzy od 1 stycznia 2024 roku rozpatrzyli najwięcej frankowych spraw, podium wygląda następująco:
- Justyna Mańczak – 179 wyroków
- Barbara Chylak – 176 wyroków
- Ryszard Nowak – 165 wyroków
Z kolei najmniej frankowych wyroków (po jednym) wydali SSO Andrzej Adamczuk, Adrianna Foligowska, Dariusz Małecki, Anna Michałowska.
Sąd Okręgowy w Poznaniu
Liczba wyroków w sprawach frankowych wydana przez poszczególnych sędziów
Liczba wyroków | Sędzia |
---|---|
179 | Mańczak Justyna |
176 | Chylak Barbara |
165 | Nowak Ryszard |
164 | Mikołajczak Anna |
156 | Hyży-Sowińska Anna |
152 | Buczak Piotr |
141 | Sękowski Dominik |
137 | Jelewska-Sterczała Katarzyna |
121 | Grześkowiak Michał |
117 | Ławrynowicz Magdalena |
112 | Ksiądz Sylwester |
108 | Korpik Izabela |
107 | Małecka Małgorzata |
105 | Bratkowski Marcin |
105 | Inerowicz Magda |
98 | Prusinowska Maria |
95 | Baranowski Krzysztof |
92 | Inglot Michał |
92 | Niemczal Dariusz |
92 | Pelz Renata |
84 | Jabłońska-Maciaszczyk Urszula |
77 | Szmytke Katarzyna |
65 | Sadowska Małgorzata |
64 | Ławecka-Skóra Małgorzata |
63 | Jurkiewicz Joanna |
62 | Tasarek Michał |
61 | Hańczewska Sławomira |
57 | Flisikowska Hanna |
55 | Chrzanowski Piotr |
49 | Pijańska Ewa |
46 | Musielak Jacek |
46 | Wodyńska-Radomska Agnieszka |
45 | Łosik Anna |
41 | Garcia Fernandez Marcin |
38 | Okowicki Przemysław |
32 | Kuczkowski Michał |
30 | Sokólska Katarzyna |
27 | Grudziński Jacek |
26 | Pawlik-Piotrowska Kamila |
25 | Bebejewski Tomasz |
24 | Janowski Przemysław |
21 | Małecki Dariusz |
17 | Vogt-Kostecki Tomasz |
14 | Słomczyński Łukasz |
14 | Przybylak Mariusz |
11 | Stawicki Dominik |
10 | Jagodziński Paweł |
7 | Kosterkiewicz Kajetan |
4 | Bartosiewicz Adrian |
2 | Kaźmierczak Magdalena |
2 | Knitter-Zalewska Klaudyna |
1 | Adamczuk Andrzej |
1 | Foligowska Adrianna |
1 | Michałowska Anna |
Źródło: Sąd Okręgowy w Poznaniu 03.04.25 / FranknewsPL
Zapytaliśmy Sąd Okręgowy w Poznaniu o to, ile skarg wpłynęło do niego od stycznia 2024 roku na przewlekłość postępowań o kredyty w CHF. Dowiedzieliśmy się, że łącznie sąd otrzymał 44 takie skargi. Najwięcej skarg dotyczy postępowań prowadzonych przez sędziów Katarzynę Szmytke (9 skarg) oraz Michała Inglota (również 9 skarg). Po trzy skargi na przewlekłość wpłynęły w przypadku spraw prowadzonych przez sędziów Hannę Flisikowską, Ewę Pijańską oraz Piotra Buczaka.
Sąd Okręgowy w Poznaniu
Liczba skarg przewlekłość postępowania na poszczególnych sędziów
Sędzia | Liczba skarg |
---|---|
Buczak Piotr | 3 |
Ciesielska-Borowiec Joanna | 1 |
Flisikowska Hanna | 3 |
Godlewska Iwona | 2 |
Hańczewska Sławomira | 1 |
Hyży-Sowińska Anna | 1 |
Inglot Michał | 9 |
Jabłońska-Maciaszczyk Urszula | 1 |
Jagodziński Paweł | 1 |
Małecka Małgorzata | 2 |
Musielak Jacek | 2 |
Nowak Ryszard | 1 |
Pelz Renata | 1 |
Pijańska Ewa | 3 |
Prusinowska Maria | 1 |
Przybylak Mariusz | 1 |
Stawicki Dominik | 1 |
Szmytke Katarzyna | 9 |
Grudziński Jacek | 1 |
Źródło: Sąd Okręgowy w Poznaniu 03.04.25 / FranknewsPL
W Sądzie Okręgowym w Poznaniu można uzyskać szybki prawomocny wyrok po I instancji
Kredytobiorcy, którzy obawiają się, że wygrana w sądzie I instancji to dopiero połowa sukcesu, bo bank zawsze składa apelację od niekorzystnego wyroku, powinni zdać sobie sprawę z tego, że w ostatnich miesiącach banki bardzo mocno zmodyfikowały swoje strategie procesowe.
Apelacja to dla banku ogromny wydatek, związany z opłatą za jej wniesienie (5 proc. od wartości przedmiotu zaskarżenia), której to kwoty podmiot nie odzyska, jeśli sąd oddali jego odwołanie. Postępowanie apelacyjne wydłuży też czas oczekiwania powoda na spełnienie roszczenia, a to oznacza, że wpłynie na wartość zasądzonych na jego rzecz odsetek ustawowych za opóźnienie.
Wysokość tych odsetek to obecnie 11,25 procent rocznie. Banki coraz rzadziej dostrzegają sens w brnięciu w postępowanie apelacyjne, które kosztuje masę pieniędzy i nie przynosi właściwie żadnych wymiernych korzyści. Przede wszystkim nie odstrasza niezdecydowanych od decyzji o pozwie. Statystyki dowodzą, że zainteresowanie frankowiczów powództwem o ustalenie i zapłatę (a coraz częściej o samą zapłatę – bo do sądów idą także posiadacze spłaconych umów) niezmiennie utrzymuje się na wysokim poziomie.
Banki dysponują zabezpieczonymi środkami na rozliczenia nieważnych umów – wszak z odłożonych 70 mld zł rezerw na ryzyka kredytów frankowych wydały dopiero 30 mld zł. Odwlekanie rozliczeń z klientem nie ma więc sensu, skoro wiąże się z wypłatą odsetek w wysokości, której nie zapewni konsumentowi żadna lokata dostępna na rynku.
Efektem są takie oto wyroki – szybkie, prawomocne, zapewniające kredytobiorcom gigantyczne korzyści:
- XIII C 1101/23/2 – wyrok wydany 11 kwietnia 2024 roku przez Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XIII Zamiejscowy w Lesznie, w sprawie frankowiczów przeciwko Raiffeisen Bankowi. Powodowie zawarli w 2008 roku umowę kredytu frankowego z poprzednikiem prawnym pozwanego, EFG Eurobank Ergasias S.A. W pozwie złożonym w 2023 roku domagali się ustalenia nieważności tejże umowy oraz zwrotu świadczenia nienależnego. W obu przypadkach dopięli swego: sąd uznał umowę za nieważną i zasądził na ich rzecz od pozwanego banku 36.888,13 zł i 33.257,22 franków szwajcarskich z odsetkami od 13 grudnia 2023 roku do dnia zapłaty. Raiffeisen Bank nie odwołał się od wyroku, dzięki czemu decyzja o nieważności umowy jest już prawomocna. Wyrok wydała sędzia Kamila Pawlik-Piotrowska. Liczba wyroków wydanych przez sędzię Pawlik-Piotrowską od 1 stycznia 2024 roku to 26. Sprawę kredytobiorców przeciwko Raiffeisenowi prowadził adwokat Paweł Borowski
- XVIII C 670/21 – wyrok wydany 23 maja 2023 roku przez Sąd Okręgowy w Poznaniu, w sprawie, którą kredytobiorcy zainicjowali przeciwko BNP Paribas, w związku z umową kredytu frankowego zawartą w 2009 roku z poprzednikiem prawnym pozwanego, bankiem BGŻ. Kredytobiorcy wnieśli o ustalenie nieważności umowy, ewentualnie o zapłatę. Sąd w tej sprawie zdecydował o nieważności umowy i zasądził zwrot kosztów procesu na rzecz kredytobiorców. Postępowanie trwało 25 miesięcy i wiele wskazywało na to, że BNP Paribas będzie starał się dowieść swoich racji w postępowaniu apelacyjnym. Ostatecznie jednak bank zdecydował się na rozliczenie z kredytobiorcami na drodze porozumienia kompensacyjnego. Wyrok w sprawie wydała sędzia Magdalena Ławrynowicz. Od 1 stycznia 2024 roku sędzia ta zdążyła wydać 117 wyroków sprawach frankowych. W niniejszej sprawie frankowicze byli w sądzie reprezentowani przez Kancelarię Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.
Jak zmieni się sytuacja frankowiczów z Poznania po wejściu w życie ustawy frankowej?
Ministerstwo Sprawiedliwości podejmuje różne działania służące przyśpieszeniu postępowań o kredyty frankowe i przede wszystkim zmierzające do udrożnienia krajowego sądownictwa. Część działań resortu jest skoncentrowana wokół projektu ustawy frankowej, ujawnionego pod koniec stycznia br. Projekt jest już po konsultacjach publicznych, które przyniosły ogromną falę krytyki (wpłynęło ponad 200 krytycznych zgłoszeń od obywateli, 11 kompletów uwag od różnych fundacji i stowarzyszeń, ustawa została też dość negatywnie zaopiniowana przez Rzecznika Praw Obywatelskich).
Krytyka projektu kręci się w dużej mierze wokół pomysłu łączenia (na wniosek banku) postępowań o nieważność i zapłatę z tymi o zwrot kapitału. Po wejściu w życie ustawy bank będzie miał pół roku na wycofanie pozwu o zwrot kapitału – wówczas odzyska zwrot połowy opłaty za pozew. Równolegle bank będzie miał prawo do zawnioskowania o wzajemne rozliczenie roszczeń w ramach procesu wszczętego z inicjatywy kredytobiorcy.
Projektodawca daje bankowi mnóstwo czasu na skorzystanie z prawa potrącenia – nie pytając o zdanie kredytobiorcy, bank będzie mógł skorzystać z tego środka do końca postępowania w I instancji. Po uzyskaniu zgody frankowicza – nawet do końca postępowania w II instancji.
Skutkiem planowanych usprawnień może być powrót do rozliczeń zwaśnionych stron zgodnie z zanegowaną przez TSUE oraz SN teorią salda. To z kolei, jak wskazują eksperci prawni, może prowadzić do pozbawienia kredytobiorcy należnych mu korzyści finansowych wynikających z ustawowych odsetek za opóźnienie.
Wniosek jest prosty: brak tych odsetek, liczonych od pełnej kwoty roszczenia i za cały proces sądowy, to zachęta dla banku do przedłużania postępowania. Wprowadzenie ustawy frankowej w aktualnej formie może więc doprowadzić do jeszcze większej przewlekłości postępowań – banki nie będą już miały motywacji do uznawania wyroków sądów I instancji. Co więcej, niektóre mogą stwierdzić, że celowe granie na przewlekłość postępowania jest najlepszą strategią procesową – wszak odwleka moment rozliczeń z klientem i może zachęcić część niezdecydowanych do zawarcia ugody.
Pocieszające jest to, że skala krytyki, którą otrzymał w ostatnich tygodniach resort sprawiedliwości, może skłonić rządzących do przedłużenia prac nad ustawą i naniesienia na nią poprawek, uwzględniających uwagi sędziów, prawników oraz Rzecznika Praw Obywatelskich. W niedługim czasie resort powinien odnieść się do uwag nadesłanych w trakcie konsultacji publicznych, a także do opinii samego RPO. Sposób, w jaki Ministerstwo do tego podejdzie, pokaże, jakie jest nastawienie jego przedstawicieli do dialogu ze społeczeństwem. I do poszanowania praw konsumenta, wzmocnionych licznymi stanowiskami TSUE oraz Sądu Najwyższego.
PODSUMOWANIE:
Wnioski są następujące: sprawa frankowa może zakończyć się szybko, nawet jeśli jednostką, która ma rozpatrzyć spór banku z kredytobiorcą, jest ta zlokalizowana w Poznaniu, cechująca się dużym obłożeniem podobnymi powództwami. Szybkie zakończenie procesu jest znacznie bardziej prawdopodobne, gdy:
- kredytobiorca jest reprezentowany przez doświadczonego pełnomocnika prawnego, ściśle wyspecjalizowanego w sprawach przeciwko bankom, znającego specyfikę wzorca umownego kwestionowanego przez danego frankowicza
- sprawa trafiła do sędziego, który od lat orzeka w procesach o kredyty w CHF i charakteryzuje się dobrą organizacją pracy
- proces dotyczy standardowego kredytu waloryzowanego kursem CHF, z którego środki zostały wydatkowane na cel prywatny (lub w przeważającej części prywatny)
- pozwany bank stara się oszczędniej dysponować budżetem na otwarte procesy sądowe i ograniczać ponoszone koszty związane z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Dodatkowo szanse kredytobiorcy na szybkie orzeczenie rosną, jeśli jego sprawa trafiła do sędziego, którego referat wciąż zawiera niewiele spraw. Wówczas choćby na wyznaczenie pierwszej rozprawy (po której już może zapaść wyrok) trzeba czekać znacznie krócej niż w przypadku, gdy sprawa została przypisana orzecznikowi mającemu do rozpatrzenia kilkaset podobnych roszczeń.